CZYTAJ NOTKĘ POD ROZDZIAŁEM!
W końcu zasnęłam ....
Znajdowałam się w białym pomieszczeniu. Nie było w nim mebli, niczego.
-Jade, Jade, Jade...
-K-kto mówi? - zająknęłam się
Ten ktoś nie odpowiadał. Nawet go nie widziałam. Usiadłam na podłożu i zaczęłam bawić się ogniem wydostającym się w moich rąk.
-Jade...
Odwróciłam się nie mogłam uwierzyć że on tam stał ale dlaczego? Wstałam z podłogi.
-A-avatar Joseph?
-Tak, to ja nie bez powodu spotkałaś Nialla. Jade masz wielki dar wystarczy że uwierzysz. Uwierz w swoje moce, uwolnij je... - Zniknął bez śladu. Pomieszczenie stało się czarne.
Otworzyłam oczy i podparłam się łokciami o łóżko. Uf to był tylko sen. - Pomyślałam.
-Co kociaku? - Spytałam się mojej kotki Loli. Lola tylko pomruczała i wróciła do spania. Musiałam ją niechcący obudzić. Chwyciłam mój telefon i sprawdziłam godzinę była 5.12. Wstałam z łóżka i pomaszerowałam do łazienki. Umyłam się oraz owinęłam czerwonym ręcznikiem. Wróciłam do mojego pokoju i Ubrałam się . Zrobiłam kreskę eyelinerem i pomalowałam rzęsy wydłużającą i pogrubiającą maskarą. Spojrzałam na zegar wiszący w kuchni była 6:30. Wyciągnęłam dwie kromki chleba a na nie położyłam po 2 plasterki sera. Włożyłam to wszystko do mikrofalówki i ustawiłam na 1.30 minuty. W czasie gdy grzanki się robiły zrobiłam sobie kakałko. Zjadłam śniadanie. Poszłam do łazienki i umyłam zęby. Po tej czynności nasypałam Loli do miski karmę, a do drugiej wodę. Usłyszałam dzwonek mojego telefonu sprawdziłam znajdowała się tam wiadomość od Layli. Ta część o benderach.... zachciało mi się płakać. Nie wiem przyznać się czy nie ?! W mojej głowie jeszcze był obraz avatara Josepha... Czemu przyszedł do mnie?
~♠~
Zbliżała się20 byłam już ubrana i szłam w kierunku domu Layli i Diany. Przynajmniej Niall mnie nie dorwie. pokrzyżuje mu plany a co?Mój telefon zadzwonił wyciągnęłam go z mojej torebki była tam wiadomość od Nialla.
Zaraz. On mnie śledzi? I co to ma znaczyć że mam lepiej nie iść co on przewiduje przyszłość?! Pójdę! Pójdę do klubu nawet jakby miał być koniec świata nikt mi niczego nie zabroni!
Dotarłam pod dom dziewczyn w przyszłości również i mój. Za dwa tygodnie przyjeżdżają rodzice. W tedy im powiem że się wyprowadzam. Mam dość! Jestem sama w ogromniastym domu. Rodzice przyjeżdżają na tydzień w miesiącu a ja się tam nudzę. Posiadam kota ale co pogadam z nim? Nie! Muszę dzwonić do Layli albo Diany. Dotarłam pod 'nasz' dom. Weszłam ostrożnie po schodach i zadzwoniłam dzwonkiem.
-Cześć Jade - Powiedziała uśmiechnięta Diana - Wchodź czekałyśmy na Ciebie poczekaj chwilkę i już idziemy. - Nie minęły 3 minuty a Lay i Diana były gotowe. Udałyśmy się w stronkę klubu który zwał się ,,You''. ...
Ochroniarz przeskanował nas od góry do dołu i z dołu do góry.
-Proszę wchodzić - Powiedział i otworzył nam drzwi. Klub był przepełniony to fakt. Usiadłam przy barze. Od czasu do czasu zerkałam na bawiące się kumpele.
-Cześć co taka ładna dziewczyna jak ty siedzi tutaj sama? Pozwolisz że postawię Ci drinka?
-Nudzę się i poproszę - Uśmiechnęłam się sztucznie z nadzieją że tego nie zauważył.
-Proszę - Powiedział nieznajomy i wręczył mi napój. Wypiłam z 5 łyczków. Nagle zrobiło mi się słabo czułam że zaraz stracę przytomność pamiętam to jak przez mgłę. Wyniósł mnie z klubu i oparł o swoje auto. Zaczął rozpinać mi sukienkę. Usłyszałam tylko głośne ,,ZOSTAW JĄ ZBOCZEŃCU'' ,,TAAAAK? BO CO MI ZROBISZ?'' Potem otworzyłam lekko oczy wszystko miałam zamglone ledwo trzymałam się na nogach. Ujrzałam sylwetkę tego mężczyzny który chciał mnie zgwałcić i Nialla. Mój napastnik walił go kawałkami ziemi...Tak, to był earthbender. Czułam że Niall już nie wstanie łzy napłynęły mi do oczu nawet nie wiem dlaczego może dlatego że byłam świadkiem zabójstwa? Nagle Niall podniósł się i zaczął coś robić z rękami. Nieznajomy mężczyzna krzyczał, prosił żeby go zostawił. Czuć było że on go kontroluje czy to na pewno? Magia krwi?! Horan podniósł go do góry nawet go nie dotykając i z całej siły rzucił nim o asfalt. Krew i wnętrzności były wszędzie. Nialler podszedł do mnie i złapał mnie za rękę. Poprowadził mnie do swojego auta. Wsiadłam do niego. Świat już nie był taki zamglony. Podjechaliśmy pod mój dom nawet nie wiem kiedy to minęło. Pomógł mi wysiąść i wejść do domu. Weszłam do salonu a go już nie było...
______________________________________________
Hmmm nie było 5 komentarzy ale wstawiłam bo skończyłam :D mam nadzieję że sie podoba fakt przyśpieszam akcje ale TAK MA BYĆ ponieważ na bank będą 3 księgi a nad 4 i 5 się zastanowie kto wie może będzie nawet 15 ? :) w tej księdze przewiduje OKOŁO 20 ROZDZIAŁÓW ! dlatego tak to szybko idzie ponieważ Jade musi odkryć tutaj że jest avatarką i się nauczyć panować nad powietrzem
JAK MYŚLICIE KTO BĘDZIE UCZYŁ JADE POWIETRZA? piszcie w komentarzach :D
CZYTASZ? = KOMENTUJESZ
NEXT = 5 KOMENTARZY

Bardzo fajny blog, podoba mi się fabuła. Tylko ta akcja za szybko się dzieje. Możesz jednak odrobinkę zwolnić? Więcej opisuj i uważaj na błędy ortograficzne oraz interpunkcyjne. 20 rozdziałów wystarczy na to aby akcja nie była za szybka i żeby odkryła, że jest avatarką. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie i życzę weny :P
Problem jest taki że nie umiem zwolnić XD Chcę żeby w rozdziale dużo się działo więcej informacji żeby w nim było. Powinnam zwolnić i bardziej opisywać ale to dopiero moje 1 takie ''''''fajne'''''' opowiadanie. Nie popełniam błędów ortograficznych przynajmniej tak myślę bo mi nie podkreśla na czerwono xd z interpunkcją jest źle powinnam poćwiczyć..
UsuńJa mimo wszystko jednak bym zwolniła, za duży natłok w jednym rozdziale i nie jesteśmy w stanie strawić wszystkiego do końca nim dobrniemy do kolejnych aktów. Może gdyby rozdziały były dłuższe byłoby inaczej.
OdpowiedzUsuńOGÓLNIE pomysł mi się podoba, jest oryginalny, a to się ceni :)
Powodzenia z dalszymi rozdziałami. Czekam na następny :)
Zapraszam na http://storytellers-harrystyles.blogspot.com/
Ja nie potrafię właśnie zwolnić. Jak ja pisze rozdział to nie patrzę czy ma sens czy nie. Tak wiem to głupie ale za bardzo jestem nakręcona.Powinnam przemyśleć 2 razy to co chcę napisać. :c
UsuńSuper, bardzo lubiłam oglądać "Avarata" Niby akcja szybka, ale nie wiem czy to mi przeszkadza :P Masz talent, czekam na następny i zapraszam na http://someday-we-will-be-together.blogspot.com/ ♥♥
OdpowiedzUsuńDziękuje, na pewno odwiedzę tego bloga :)
UsuńOMG ! WCALE NIE PRZYŚPIESZASZ AKCJI MOGŁO BY BYĆ WIĘCEJ OPISÓW ALE NIE KAŻDEMU TO WYCHODZI CO NIE? MOGŁY BY BYĆ DŁUŻSZE ROZDZIAŁY A CO DO TEGO KTO BĘDZIE UCZYŁ JADE TO STAWIAM NA JAKĄŚ KOBIETĘ :D KOCHAM TO OPOWIADANIE IJRIEHRFOWEOUIRHE POWIESZ CO BĘDZIE W 2 ROZDZIALE A W OGÓLE WIESZ CO BĘDZIE????
OdpowiedzUsuńUuu.... Kurde ale to ciekawe. Pozdro @JBand1DmyLive
OdpowiedzUsuńZarąbiste ♥♥
OdpowiedzUsuńMogłabyś mnie informować o rozdziałach?
@Hazza_OMFG
___________
Żona Hazzy
Matko kofam ! *.* przeczytam i resztę rozdziałów jutro bo już mi się normalnie oczy zamykają xd
OdpowiedzUsuń