sobota, 19 października 2013

Prolog

Mam na imię Jade i jestem zwykłą dziewczyną. Kogo ja oszukuje? Jestem firebenderką powinnam się z tego cieszyć ale się nie cieszę wiecie dlaczego. Moim przodkiem był świętej pamięci  Władca Ognia Zuko.  Tak ten władca ognia który pomagał avatarowi Aangowi. Jestem 183 w kolejce do tronu, ale tyle mi to daje jeśli by 182 ludzi zginęło byłabym władczynią ognia. Nie przyznaję się do tego że mam królewskie pochodzenie bo po co?
                                                      __________________
Spojrzałam na zegarek była 21:03. Nudziło mi się a nie byłam śpiąca więc  Ubrałam się  i postanowiłam iść na spacer. Nie wiedziałam że ten spacer tak wiele zmieni w moim życiu. Szłam cichymi uliczkami. Nagle ktoś mnie zaatakował od tyłu.
-Cześć co taka ładna dziewczyna jak ty robi tutaj sama? - Spytał nieznajomy - A tak w ogóle jestem Niall - Przedstawił się i podał mi dłoń. Podałam mu moją. Nagle przycisnął mnie do ściany.
-Ał to boli zostaw mnie! - krzyczałam
-Cichutko - Powiedział i wyciągnął z mojej torebki komórkę po chwili usłyszałam dzwonek jego telefonu. Świetnie! Ma mój numer no zajebiście! 
-Czuje od Ciebie energie - Powiedział i szybko mnie puścił. Otwarł szeroko oczy. - Energię czuje od osób które podobnie jak ja są benderami... - Powiedział, to on był benderem?! Nie mogę....hah!
-Jak to ? - Spytałam. zauważyłam jego niebieskie oczy był z plemienia wody to było pewne. Był magiem wody.
-Musze iść - Powiedział i zniknął za rogiem.
                                                   _____________________
Wróciłam do domu. Za dużo wrażeń jak na jeden wieczór. Zrobiłam sobie popcorn i rozebrałam się do bielizny. Włączyłam telewizor miały dzisiaj lecieć fajne horrory nagle dostałam emsa.
Spanikowałam to on mnie śledził? To musiał być on zasłoniłam rolety we wszystkich pomieszczeniach i odpisałam mu.
Przebrałam się w piżamkę i poszłam spać z nadzieją że to tylko zły sen....W końcu to nie mogła być prawda pierdolony zboczeniec. Mag wody szlak mnie zaraz trafi.
                                                    _______________________
Próbowałam spać PRÓBOWAŁAM! Ale nie mogłam Cały czas myślałam o wczorajszej sytuacji. Dostałam esmsa. Przeczytałam go on chce się spotkać? chyba sobie śni. Przymknęłam moje powieki żeby tym razem zasnąć. ''Widzimy się o 22:22 przyjadę po Ciebie Nialler'' Treść wiadomości ciągle chodziła mi po głowie. W końcu zasnęłam twardym snem

5 KOMENTARZY = NEXT

Dziękuję za czytanie jesteście wspaniali ♥♥♥♥ 

2 komentarze:

  1. Fajny prolog. Widzę, że od początku coś się dzieje. Ale uważam, że powinnaś popracować nad powtórzeniami i troszkę spowolnić akcję. Więcej opisów, mniej dialogów. Wtedy będzie per-fect. Nie mogę doczekać się kolejnego rozdziału :)
    @Olga_Off

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś innego - może być ciekawie ; )

    OdpowiedzUsuń